Dostajemy już od Was pierwsze komentarze i prośby o porady – dziękujemy za zainteresowanie! Wczoraj Pan Marcin wysłał do nas zdjęcie swojej kuchni z pytaniem co można zrobić z tym oto kaloryferem.

Oczywiście polecałbym zgrabnie zabudować go. W takich przypadkach często wykorzystuje się pionowe lub poziome szczebelki. Wygląda to ładnie oraz nadal umożliwiamy spełniać kaloryferowi jego funkcję, czyli efektywnie ogrzewać pomieszczenie.
Często powtarzamy, że w każdym przypadku niezbędna jest wizyta specjalisty, rzut fachowym okiem, pobranie wymiarów oraz wspólne ustalenie kształtu zabudowy a także wybór pożądanego materiału i jego koloru. Także w tym przypadku, chociaż na fotce widzimy przedmiot zainteresowania, szczegółowe doradztwo może być udzielone podczas spotkania. Z doświadczenia wiem, że to najszybsza i najlepsza droga do realizacji zamówienia. Co więcej, wizyta jest darmowa
Proszę zastanowić się Panie Marcinie oraz wszyscy Państwo w jakim kolorze chcielibyście taką zabudowę. Bez problemu możemy doradzić materiał, który będzie się ładnie komponował.
Z drugiej strony, w samym tylko sierpniu tego roku widziałem 3-4 urządzone już kuchnie, w których nie było jednego, dominującego koloru lecz dwa. Dobre wrażenie zrobiła na mnie kombinacja bieli i czerni. Główna zabudowa na ciemno, ale z drobnymi jasnymi elementami. Stół i krzesła były biale, ale szafeczki obok już czarne. Warte przemyślenia!

Witam na blogu ikuchnie.pl



no dobra, grzejnik to jedno, ale jeszcze zostaje nam pionowa rura sięgająca pewnie do sufitu.
zbyt estetycznie to ona także nie wygląda…
I ja tez chciałbym wiedzieć co z tą szkaradna rurą? Pewnie że można ja zabudować, chowając w szafie, albo z płyty gipsowej zrobić osłonę, ale w zasadzę tracimy źródło ciepła (długie
A tak chodzi o tę szkaradną rurę na fotce . To są uroki naszych mieszkań . Ale co , chcecie zabudować grzejnik ? Lepiej go zdemontować albo pomyśleć nad przeniesieniem . Najlepiej aby się tym zajął specjalista od ogrzewania . Przeliczy moc grzejną dla danego pomieszczenia i zaproponuje rozwiązanie . Jeżeli jest to mieszkanie w środku dobrze ocieplonego bloku to bedzie można z tego grzejnika zrezygnować i dodać żeberek do innego dla świętego spokoju spółdzielni mieszkaniowej , jednak należy to z nimi uzgodnić . No dobra ale co z rurą ? To wyjdzie podczas aranżacji kuchni , bo nie powiedziane jest że trzeba ją od razu zabudowywać . Często lepszym efektem jest poprostu pozostawienie rury i przemalowanie jej na odpowiedni kolor . Można też w ciekawy sposób ją zabudować , jednak to wyjdzie na końcowym etapie projektowania . Wtedy inwestor ma mozliwość wyboru odpowiedniej dla siebie wersji .
Jak masz Nutko, taki grzejnik, to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zabudować go w ciągu szafek, tak jak Pan Michał tu opisuje, czyli robisz coś ażurowego co stylem i kolorem nie będzie bardzo odbiegać od reszty mebli. Ja mam tak właśnie zrobione.
no dobra a jeśli taki grzejnik wypada w taki idiotycznym miejscu jak ciąg szafek kuchennych? To jakie rozwiązanie proponuje Pan zastosować?
Z tymi starymi wielkimi grzejnikami to zawsze są problemy:) Nie wiem czy także macie w swojej ofercie obudowy grzejnika z wykorzystaniem takiego oczkowego rattanu. Mnie się to podoba, widziałam u znajomych. Właściciel do złota rączka i sam wykonał taką zabudowę.
wydaje mi się że to może być fajny pomysł, o ile ktoś potrafi zrobić to sam. Nie wiem czy firmy bawią się w takie zabudowy z rattanu. Może Pan Michał nam odpowie na to pytanie.
Też pytanie . Jeżeli gdzieś jest to i u nas . Taką matę również wykorzystujemy do zabudowy grzejników . Jest ażurowa to bardzo praktyczne . Co prawda kiedyś było tego dużo wiecej niż obecnie . . . właśnie dlaczego klienci mniej decydują się na to rozwiązanie ? moze zmieniły się gusta ? . . . hm , ciekawe . . .